Starówka

Starówka Lidzbarka Warmińskiego wita nas zaproszeniem do nauki odróżniania Bramy Wysokiej od Wysokiej Bramy. Ta nowsza została wybudowana kilkadziesiąt metrów od swojej poprzedniczki, a dzisiejsze nazewnictwo je w taki właśnie wesoły sposób rozróżnia. Brama Wysoka i Wysoka Brama. Nie rozumiem, czemu owo rozróżnienie nie zostało zachowane w tłumaczeniach informacji o owych bramach na język angielski i niemiecki. Nie, żebym oczekiwała od tych języków równie swobodnego podejścia do inwersji, jakie mamy w użytkowym języku polskim, ale jakikolwiek ukłon w stronę obcojęzycznych zwiedzających osoby przygotowujące materiały informacyjne naprawdę mogły zrobić. Na tablicy czytamy: The High Gate, The Old High Gate. Zgaduj zgadula, która jest która.

Zamek biskupów warmińskich

Zwiedzanie zamku w Lidzbarku Warmińskim rozpoczynamy od wejścia na dziedziniec części hotelowo – kawiarnianej, wizualnie najświeższej. Mostkiem przechodzimy do zamku właściwego. Liczna obsługa towarzyszy nam od samej kasy i nie pozwala pominąć żadnego udostępnionego pomieszczenia. A wchodzimy po kolei do zbrojowni, do podziemi, do kaplicy i kilku sal. Czytamy szczegółowe tablice informacyjne poparte umieszczonymi w gablotach znaleziskami archeologicznymi o wszystkich etapach życia tego zamku oraz znanych osób z nim związanych – o między innymi Mikołaju Koperniku czy Ignacym Krasickim, który był ostatnim biskupem sprawującym swój urząd właśnie tutaj. 

W jednej z sal jest też nimi prezentacja multimedialna, ale niestety w porównaniu z tą w zamku w Kętrzynie, tutaj nie wykorzystano potencjału nowoczesnych technologii. Głos jest niezsynchronizowany z obrazem ani ze światłem. Wierzę jednak, że to jest drobiazg, który zostanie szybko poprawiony.

Na krużgankach widzimy zachowane pozostałości oryginalnych malowideł ściennych. Przy nich ustawione są tablice z ich wizualizacją – można sobie porównać.

Jeżeli naprawdę chcecie się wczytać we wszystkie tablice, dwie godziny to minimalny czas, jaki musicie sobie zarezerwować na zwiedzanie zamku w zakresie wystawy stałej.

Na najwyższych piętrach jest wystawa sztuki współczesnej – na to trzeba sobie czas doliczyć osobno.

Jest możliwość zwiedzania z przewodnikiem, indywidualnie i grupowo oraz brania udziału w warsztatach i wydarzeniach organizowanych przez Muzeum Warmińskie w Lidzbarku Warmińskim. Aktualne informacje są na stronie https://lidzbark.muzeum.olsztyn.pl/1080,zamek-lidzbarski.html

Chwila czasu może być też potrzebna na znalezienie miejsca do parkowania. Byliśmy tu w południe w dzień powszedni, a mimo to ledwo udało nam się wcisnąć auto w zatoczkę w okolicy rynku. Swoją drogą – warto się pięć minut po rynku przespacerować. W przeciwieństwie do wielu nowoczesnych klombowisk zamienionych w ogródki piwne rynek w Lidzbarku fragment rynku zachował swój pozytywnie peerelowski klimat – wśród niewysokich bloków jest bardzo obficie obsadzony kwiatami i ozdobnymi trawami skwer. Takich zadbanych mamy coraz mniej!

0 Shares:
You May Also Like
Czytaj dalej

Zamek w Zaklikowie

Jakby nie patrzeć, to nic dziwnego, że zamek jest niedostępny - kiedyś każdy miał być nie do zdobycia. Ten zamek to posiadłość prywatna, zamknięta, ale siłą rzeczy wkomponowana w pejzaż nad zalewem w Zaklikowie.
Czytaj dalej