Zamek w Sandomierzu – Bohater drugiego planu

Wielu ludziom Sandomierz kojarzy się z pochyłym rynkiem, a na nim z lodziarniami, knajpami i meleksami obwożącymi turystów po mieście. Zamek, w stosunku do starówki, stoi poniekąd na uboczu, odcięty od zasypanych turystami uliczek.  

Pierwszy awans grodu w Sandomierzu nastąpił w momencie owianego złą sławą podziału kraju z woli Bolesława Krzywoustego – wiele lat tu mieściła się siedziba książąt dzielnicowych. Potem Kazimierz Wielki kazał tu wznieść gotycką warownię, z której do dziś zachowała się południowa baszta. W XVI wieku zamek, jak wiele innych, został przebudowany na rezydencję w stylu renesansowym. Podczas potopu szwedzkiego, również jak wiele innych zamków, został wysadzony w powietrze. To, co możemy oglądać dziś, to zbudowany przez Jana III Sobieskiego  z uwzględnieniem zachowania ruin budynek pałacowy po kilku wymuszonych liftingach. 

Już prawie trzy wieki zamek pełni funkcje użytku publicznego – mieściły się w nim urzędy, sądy, więzienia i siedziby aktualnych władz.

Noc w sandomierskiej baszcie!

Od lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku zamek w Sandomierzu przeszedł mnóstwo remontów i rewitalizacji. Jest zadbany, że zazdrość serce ściska! Mieści się w nim siedziba Muzeum Okręgowego, w którym jest co oglądać! Są wystawy stałe dotyczące historii Sandomierza z przeddziejami włącznie, wsi sandomierskiej, związanego z miastem Jarosława Iwaszkiewicza oraz charakterystycznego w tym rejonie krzemienia pasiastego. Do tego dochodzą wystawy czasowe i mnóstwo wydarzeń kulturalnych. Jednym z cenniejszych eksponatów muzeum są unikatowe szachy z XII wieku!!!

Strona internetowa Muzeum Okręgowego mieszczącego się na zamku w Sandomierzu dostarcza wszelkich informacji przydatnych przed wizytą, albo nawet zamiast, jeśli komuś wystarcza, lub musi wystarczać wirtualny spacer. Koniecznie trzeba się z nią zapoznać! Ciekawe zdjęcia historyczne znajdują się tutaj.

W baszcie zamkowej mieści się pokój gościnny, w którym można po całkiem przystępnej jak na taki obiekt cenie zarezerwować sobie noclegi.

1 Shares:
You May Also Like